www.PortalGospodarczy.pl
/dyskusje/


Liberalizacja gospodarki w Polsce
poprzedni wątek | następny wątek pl.sci.ekonomiczne
2008-03-09 20:43:01 Liberalizacja gospodarki w Polsce Tomek
Szanowni Państwo,

Proszę o pomoc. Nie miałem nigdy przyjemności
zajmować się ekonomią. Dlatego zabardzo nie wiem
jakie hasła-zagadnienia wiążą się z tematem:

"Liberalizacja gospodarki w Polsce" ?

Jest to podpunkt w ramach ogólnego zagadnienia:
"Transformacja systemu gospodarczego w Polsce".

Zawsze liberalizacja gospodarki kojarzyła mi się z:
prywatyzacją, restrukturyzacją, demonopolizacją - ale
te zagadnienia są wydzielone, mają je inni referenci.

Proszę o podanie haseł-zagadnień związanych
z liberalizacją gospodarki w Polsce, albo namiarów
na konkretne pozycje książkowe. Z góry dziękuje z pomoc!

Z wyrazami szacunku
Tomasz

PS. Przeszukałem już google, za wiele nie znalazłem. Pewnie dlatego, że nie
wiem czego szukać.
2008-03-10 12:12:10 Re: Liberalizacja gospodarki w Polsce J.F.
On Sun, 9 Mar 2008 20:43:01 +0100, Tomek wrote:
>"Liberalizacja gospodarki w Polsce" ?
> Jest to podpunkt w ramach ogólnego zagadnienia:
>"Transformacja systemu gospodarczego w Polsce".

To musisz siegnac do roku bodajze 1987/88.
Od tego czasu jest tylko gorzej :-)

> Zawsze liberalizacja gospodarki kojarzyła mi się z:
>prywatyzacją, restrukturyzacją, demonopolizacją - ale
>te zagadnienia są wydzielone, mają je inni referenci.

Liberalizacja to bardziej "uwolnienie".
To za Jaruzelskiego sie zaczelo "co nie jest zabronione to jest
dozwolone", reszta mniej istotna.

Warto tez sie zapoznac z ustawa o podatku obrotowym
obowiazujaca wczesniej [w skrocie: 80%]

J.
2008-03-10 23:55:44 Re: Liberalizacja gospodarki w Polsce Tomek
Witam,

Użytkownik "J.F." napisał w wiadomości
> On Sun, 9 Mar 2008 20:43:01 +0100, Tomek wrote:
>>"Liberalizacja gospodarki w Polsce" ?
>> Jest to podpunkt w ramach ogólnego zagadnienia:
>>"Transformacja systemu gospodarczego w Polsce".
>
> To musisz siegnac do roku bodajze 1987/88.
> Od tego czasu jest tylko gorzej :-)
(...)
> J.

Dziękuje bardzo za pomoc. Mam nadzieje, że znajdę też coś w książkach:
1. Balcerowicz (1999). Państwo w przebudowie. wyd. Znak
2. Kołodko (1999). Ekonomia i polityka transformacji: od szoku do terapii.

Pozdrawiam
Tomek

2008-03-11 00:59:59 Re: Liberalizacja gospodarki w Polsce Magnitudo

Użytkownik "Tomek" napisał w wiadomości
news:fr4e99$v50$1@news.onet.pl...
> Witam,
>
> Użytkownik "J.F." napisał w wiadomości
>> On Sun, 9 Mar 2008 20:43:01 +0100, Tomek wrote:
>>>"Liberalizacja gospodarki w Polsce" ?
>>> Jest to podpunkt w ramach ogólnego zagadnienia:
>>>"Transformacja systemu gospodarczego w Polsce".
>>
>> To musisz siegnac do roku bodajze 1987/88.
>> Od tego czasu jest tylko gorzej :-)
> (...)
>> J.
>
> Dziękuje bardzo za pomoc. Mam nadzieje, że znajdę też coś w książkach:
> 1. Balcerowicz (1999). Państwo w przebudowie. wyd. Znak
> 2. Kołodko (1999). Ekonomia i polityka transformacji: od szoku do terapii.
>
> Pozdrawiam
> Tomek
>
Bez problemu. Warto przeczytać sobie do tego ustawę o działalności
gospodarczej z 1988 roku z poprawkami. Ostatnia chyba w roku 2002. I plan
Balcerowicza. W ogóle wbić hasło w google.pl *plan balcerowicza*.
Liberalizacja trwała od 1988 do 1990 roku czyli od ustawy
Wilczka-Rakowskiego do planu Balcerowicza. Później rzeczywiście było gorzej
co widać po modyfikacjach ustawy o działalności gospodarczej, o podatku
dochodowym od osób fizycznych, VAT itp. Ogromny bałagan legislacyjny. Warto
też przeczytać sobie małą i zwykłą konstytucję.

2008-03-11 01:03:01 Re: Liberalizacja gospodarki w Polsce Magnitudo
Jeszcze mi się przypomniało nie wiem czy wtedy tak to się nazywało, ale
dzisiaj to Kodks Spółek Handlowych. Warto też sięgnąć aby zobaczyć jak
zmieniały się warunki i wymagania przy zakładaniu spółek handlowych.
Generalnie wtedy każdy mógł założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością,
nawet akcyjną. Teraz jest wymagany bardzo duży kapitał zakładowy.
Użytkownik "J.F." napisał w wiadomości
news:1m5at3dmrcmke2a18va3n5m99kqq7nbpac@4ax.com...
> On Sun, 9 Mar 2008 20:43:01 +0100, Tomek wrote:
>>"Liberalizacja gospodarki w Polsce" ?
>> Jest to podpunkt w ramach ogólnego zagadnienia:
>>"Transformacja systemu gospodarczego w Polsce".
>
> To musisz siegnac do roku bodajze 1987/88.
> Od tego czasu jest tylko gorzej :-)
>
>> Zawsze liberalizacja gospodarki kojarzyła mi się z:
>>prywatyzacją, restrukturyzacją, demonopolizacją - ale
>>te zagadnienia są wydzielone, mają je inni referenci.
>
> Liberalizacja to bardziej "uwolnienie".
> To za Jaruzelskiego sie zaczelo "co nie jest zabronione to jest
> dozwolone", reszta mniej istotna.
>
> Warto tez sie zapoznac z ustawa o podatku obrotowym
> obowiazujaca wczesniej [w skrocie: 80%]
>
> J.
>

2008-03-11 13:42:49 Re: Liberalizacja gospodarki w Polsce J.F.
On Tue, 11 Mar 2008 01:03:01 +0100, Magnitudo wrote:
>Jeszcze mi się przypomniało nie wiem czy wtedy tak to się nazywało, ale
>dzisiaj to Kodks Spółek Handlowych. Warto też sięgnąć aby zobaczyć jak
>zmieniały się warunki i wymagania przy zakładaniu spółek handlowych.
>Generalnie wtedy każdy mógł założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością,
>nawet akcyjną. Teraz jest wymagany bardzo duży kapitał zakładowy.

50kzl na o.o.

Juz nie tak duzo, w granicach mozliwosci kredytow gotowkowych,
a trzeba przyznac ze trudno ci bedzie rozpoczac dzialalnosc za
mniejsze pieniadze.

J.
2008-03-11 17:10:41 Re: Liberalizacja gospodarki w Polsce Magnitudo
Teraz ale kiedyś wystarczyło coś ok. 5 kzł na o.o. jeśli nie mniej, później
podnieśli na 50 kzł. Notabene jakie jest rozwinięcie przedrostka kzł.
Wcześniej przy kilku wspólnikach jeszcze wnoszących aport sp. z o.o.
formalność, praktycznie żadnych kosztów. Koszty się tworzą, jak trzeba
spółkę prowadzić na pełnej księgowości i opłacić rejestrację, sądy,
notariusze itp.


Użytkownik "J.F." napisał w wiadomości
news:idvct35u19c3st2r3blpu2ub0clj2sj2f8@4ax.com...
> On Tue, 11 Mar 2008 01:03:01 +0100, Magnitudo wrote:
>>Jeszcze mi się przypomniało nie wiem czy wtedy tak to się nazywało, ale
>>dzisiaj to Kodks Spółek Handlowych. Warto też sięgnąć aby zobaczyć jak
>>zmieniały się warunki i wymagania przy zakładaniu spółek handlowych.
>>Generalnie wtedy każdy mógł założyć spółkę z ograniczoną
>>odpowiedzialnością,
>>nawet akcyjną. Teraz jest wymagany bardzo duży kapitał zakładowy.
>
> 50kzl na o.o.
>
> Juz nie tak duzo, w granicach mozliwosci kredytow gotowkowych,
> a trzeba przyznac ze trudno ci bedzie rozpoczac dzialalnosc za
> mniejsze pieniadze.
>
> J.
>

2008-03-11 17:36:22 Re: Liberalizacja gospodarki w Polsce J.F.
On Tue, 11 Mar 2008 17:10:41 +0100, Magnitudo wrote:
>Teraz ale kiedyś wystarczyło coś ok. 5 kzł na o.o. jeśli nie mniej, później
>podnieśli na 50 kzł. Notabene jakie jest rozwinięcie przedrostka kzł.
>Wcześniej przy kilku wspólnikach jeszcze wnoszących aport sp. z o.o.

No to teraz tez wniosa aport o wartosci 48k.

>formalność, praktycznie żadnych kosztów.

Tak bezposrednio to kosztem jest tylko 2% oplaty skarbowej -
1000 lub 100zl, jest drobna roznica.

>Koszty się tworzą, jak trzeba
>spółkę prowadzić na pełnej księgowości

A trzeba.

>i opłacić rejestrację, sądy, notariusze itp.

Lokal wynajac, komputer jakis kupic, oprogramowanie, meble, maszyny,
towar, skladki do ZUS placic - i juz 5k zabraklo, a i 50 zaczyna sie
konczyc.

J.
2008-03-11 23:35:10 Re: Liberalizacja gospodarki w Polsce Any User
> Teraz ale kiedyś wystarczyło coś ok. 5 kzł na o.o. jeśli nie mniej, później

4.000 zł.


--
Zobacz, jak się pracuje w Google:
http://pracownik.blogspot.com
2008-03-11 23:37:00 Re: Liberalizacja gospodarki w Polsce Any User
> Jeszcze mi się przypomniało nie wiem czy wtedy tak to się nazywało, ale
> dzisiaj to Kodks Spółek Handlowych. Warto też sięgnąć aby zobaczyć jak
> zmieniały się warunki i wymagania przy zakładaniu spółek handlowych.
> Generalnie wtedy każdy mógł założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością,
> nawet akcyjną. Teraz jest wymagany bardzo duży kapitał zakładowy.

Nie bardzo rozumiem - czy to źle, gdy każdy chętny może otworzyć sobie
firmę o poważnej formie prawnej, aby nie ryzykować odpowiedzialności za
długi swoim osobistym majątkiem?


--
Zobacz, jak się pracuje w Google:
http://pracownik.blogspot.com
2008-03-11 23:38:37 Re: Liberalizacja gospodarki w Polsce Any User
> Lokal wynajac, komputer jakis kupic, oprogramowanie, meble, maszyny,
> towar, skladki do ZUS placic - i juz 5k zabraklo, a i 50 zaczyna sie
> konczyc.

O nie nie - te 50.000 to nie jest kasa na wydawanie. To jest tzw.
kapitał zakładowy, czyli kasa, którą trzeba utopić jako swego rodzaju
zastaw za ewentualne długi. Chore prawo, ale niestety prawo.


--
Zobacz, jak się pracuje w Google:
http://pracownik.blogspot.com
2008-03-12 01:16:26 Re: Liberalizacja gospodarki w Polsce Magnitudo
Nie no bardzo dobrze po to wymyślono, tyle, że kidyś trzeba było zastawić 4
000 dziś 50 000 minimum. Nie wiem, nie pamiętam czy można zastawiać też
aportem, czyli rzeczami np. maszyną, urządzeniem produkcyjnym, kompem, czy
biurkiem, czy musi być zamrożona gotówka na koncie. Właśnie to jest chore,
że państwo ustala jak masz robić interesy i za ciebie myśli czy możesz
zaufać danej osobie/firmie mającej tylko na koncie 100 zł. To interpretacja
dobrego serca. Kapitał zakładowy to zwykłe samoubezpieczenie na wypadek
bankructwa.

Prawda taka, że to państwo zabezpiecza swoje interesy ZUSy, VATy, podatki,
akcyzy i inne roszczenia wynikłe z działalności gospodarczej. Kiedy firma
padnie ma pierwszeństwo w zaspokojeniu swoich roszczeń później ty i cała
reszta na końcu akcjonariusze. To już jest poronione, ponieważ państwo
występuje jako niezależny podmiot konkurencyjny na rynku zamiast
arbitrażysta. Podniesienie z 4 do 50 tysiaków to przyznawanie się państwa do
tego, że jest coraz droższe, bo za 4 tyś nawet na roszczenia państwa nie
starczyło, o kontrachentach nie wspomnę. Czy coraz lepsze? Czy daje w zamian
wyższą jakość usług przy obsłudze administracyjnej, sądowej, urzędniczej
itp. ??

2008-03-12 10:44:16 Re: Liberalizacja gospodarki w Polsce J.F.
On Tue, 11 Mar 2008 23:38:37 +0100, Any User wrote:
>> Lokal wynajac, komputer jakis kupic, oprogramowanie, meble, maszyny,
>> towar, skladki do ZUS placic - i juz 5k zabraklo, a i 50 zaczyna sie
>> konczyc.
>
>O nie nie - te 50.000 to nie jest kasa na wydawanie. To jest tzw.
>kapitał zakładowy, czyli kasa, którą trzeba utopić jako swego rodzaju
>zastaw za ewentualne długi. Chore prawo, ale niestety prawo.

Taa ? A kasa na wydawanie to niby skad ?

J.

1

Portal gospodarczy

Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2012-05-21
USD 3,3928 -1,46%
EUR 4,3322 -0,83%
CHF 3,6070 -0,83%
GBP 5,3656 -1,29%